Czy w sposobie myślenia mogą tkwić źródła problemów publicznych?

Czy w sposobie myślenia mogą tkwić źródła problemów publicznych?

Andrzej Zybała opublikował książkę pod tytułem „Polski umysł na rozdrożu. Wokół kultury umysłowej w Polsce. W poszukiwaniu źródeł niepowodzeń części działań publicznych”. Wydawcą jest Oficyna wydawnicza SGH. Autor analizuje elementy historii intelektualnej Polski. Poszukuje odpowiedzi na pytanie, co sprawia, że przynajmniej część działań publicznych nie przynosi u nas spodziewanych rezultatów w postaci wyższego poziomu rozwoju, dobrych usług publicznych, itp.

Autor wychodzi z założenia, że ludzie zwykle działają w taki sposób, w jaki myślą, w jaki postrzegają otoczenie, czy jak rozumieją główne pojęcia, które podsuwa im dzisiejszy świat. Wskazuje również, że sposób myślenia warunkowany jest okolicznościami życia zbiorowego, w tym na przykład poziomem, do jakiego rozwinięto miasta, gdzie zwykle powstają ośrodki życia intelektualnego, jak zorganizowano szkoły, jak ceniono płody ludzkiego umysłu, jak ceniono zobiektywizowaną analizę problemów jako sposób ich rozwiązywania.

Autor zastanawia się, co w życiu Polaków było stymulującego umysłowo, co sprzyjało, że reagowaliśmy na wyłaniające się problemy poprzez analizę i chęć ich głębszego zrozumienia. Rozważa to, co mogło wytworzyć nasze wysokie walory umysłowe, ale także to, co mogło oddziaływać przeciwnie. Autor formułuje tezę mówiącą o niskiej skłonności do zobiektywizowanej analizy w Polsce. Wynika to z tego, że część składników polskiej kultury umysłowej ogółu społeczeństwa – widocznej zwłaszcza w debatach publicznych – nie jest kompatybilna z cechami nowoczesnej umysłowości, w której znaczenie ma otwartość na argumenty, skłonność do weryfikowania swoich sądów, aktualizowania wiedzy, odróżniania zobiektywizowanych danych od subiektywnych opinii, itp. Argumentuje, że szereg niekorzystnych cech w naszej kulturze umysłowej powstało na skutek silnego oddziaływania ideologii romantycznej. To ona umocniła zasadę prymatu czynu nad myślą, prymatu pierwiastków irracjonalnych w ludzkiej osobowości nad racjonalnymi. Ale wskazuje także na inne źródła, zwłaszcza historyczne – rolę sarmatyzmu, niskiego poziomu kształcenia warstw szlacheckich, izolacji kulturowej warstwy włościańskiej. Zwraca uwagę na historyczny niedorozwój wiedzy pochodzącej z nauk przyrodniczych, rolę niektórych nurtów religijności bazujące na swoistym fideizmie podkreślającym sprzeczności wiary i rozumu. Wskazuje także na źródła socjologiczne, które sprawiły, że życie umysłowe nie rozwiało się w pożądanym tempie.

W efekcie – jak pisał Cyprian K. Norwid – Polska stała się społecznością, która nie wojuje myślą. Brakuje jej krytyczności w myśleniu. Norwid wygłosił także znaną frazę o Polsce jako kraju, gdzie od lat blisko stu każda książka ukazuje się za późno, a każdy czyn za wcześnie. A więc podejmujemy pośpieszne działania, bez uprzedniego ich przemyślenia i zrozumienia. Poeta twierdził, że „to jedno poprawiwszy można zbawić naród”.

Książka dostępna w księgarni SGH w Warszawie, księgarniach akademickich w całym kraju, oraz w księgarni internetowej http://www.wydawnictwo.sgh.waw.pl/

(Visited 21 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *